Program Boga. Program diabła. Wybór należy do Ciebie Program Boga. Program diabła. Wybór należy do Ciebie
 
Na początek Wielkiego Postu Jezus przypomniał nam o dwóch programach, z jakimi stykają się ludzie w swoim życiu. Są to program Boga i program Szatana.
 
Przy kuszeniu Jezusa na pustyni nie było nikogo, ani jednego świadka. To sam Jezus zdał świadectwo tego wydarzenia w swoim publicznym nauczaniu. Ewangeliści Mateusz i Łukasz zanotowali je dokładnie. W tej swojej nauce Jezus obnażył wszystkie atutowe karty, jakimi posługuje się Szatan.
 
Pierwsza to zaspokojenie głodu ciała, pokusa zamiany kamienia w chleb. Jezus odpowiada na nią pokarmem ducha. Druga karta to zaspokojenie głodu próżnej chwały. Lądowanie w ramionach aniołów przy skoku z murów świątyni. Jezus mówi o pełnieniu woli Ojca Niebieskiego. Kolejne dwie karty to zaspokojenie głodu posiadania dóbr doczesnych i zaspokojenie głodu rządzenia innymi. Chodzi o ludzi chciwych i chorych na władzę. Jest ich znacznie więcej niż tych sprawujących władzę. Szatan podaje cenę zaspokojenia wszystkich tych głodów – jeden pokłon jemu, bo on, Szatan, sam jest ciężko chory na władzę i chce mieć niewolników. Jezus przypomina jednak, że uznaje władzę jedynie Boga.
Cztery pokusy, a w nich cztery karty atutowe programu szatana. Jezus odsłania je, a zarazem odpowiada na każdą z nich swoimi kartami. Po pierwsze post – okresowa rezygnacja z pokarmu ciała, aby nakarmić ducha. Druga karta – pełnienie woli Ojca Niebieskiego, a nie sensacja i cuda. Trzecia karta to ubóstwo, a nie posiadanie dóbr tego świata, które zniewalają. I czwarta – posłuszeństwo tylko Bogu jako warunek prawdziwej wolności. Stoimy przed wyborem życia albo według programu Boga albo według programu Szatana. Musimy jednak podjąć konkretną decyzję, nie ma tu miejsca na kompromisy.
 
Święty Paweł w liście do Rzymian mówi na czym ta decyzja polega. Trzeba uznać, że Jezus jest Panem, czyli synem Boga, i wyznać to publicznie, aby inni wiedzieli z kim i z czyją władzą się liczymy. Dlatego Paweł podkreśla, że chodzi o wyznanie ustami, wypowiedzenie na głos: „Chrystus moim Panem”. Kolejnymi na tej drodze wyboru są akty zawierzenia w Zmartwychwstanie Jezusa i otwarcia na czekające nas Zmartwychwstanie. Wiąże się to z odrzuceniem myślenia czysto doczesnego, które jest programem Szatana, i przejściem na program boski, w którym doczesność to tylko maleńki etap naszego życia. Kto uznaje Jezusa za Boga i swego Pana, decyduje się na jego program, który jest otwarty ku wieczności. Taka decyzja ma swoje konsekwencje w życiu codziennym. Doczesność lubią Ci, którzy chcą pełnić swoją wolę i rządzić innymi. Program Jezusa wybierają Ci, którzy chcą pełnić wolę Ojca Niebieskiego i pomagać innym w poszukiwaniu prawdziwego szczęścia, którym jest nasze Zbawienie. Takie czytelne ustawienie dwóch programów jest dostępne wyłącznie tym, którzy uwierzyli w Jezusa, Syna Bożego, który stał się człowiekiem.
I choć Jezus zamieszkał w królestwie Księcia tego świata, to żył w nim programem Ojca Niebieskiego. Wielki Post był czasem obserwowania na Drodze Krzyżowej Jezusa, który dobrowolnie wszedł program Szatana i dał się zniszczyć w jego trybach, aby przez swoje Zmartwychwstanie ukazać, że tryby te zmiażdżyły jego życie doczesne, ale nie były w stanie zmiażdżyć jego życia wiecznego. Tryby doczesności nie mają władzy nad Zmartwychwstałym.
 
Dziś obok nas żyje wielu ludzi niewierzących, ani w Jezusa Chrystusa, ani w Szatana. Oni wierzą tylko w siebie i pełnią swoją wolę. Nieświadomie jednak żyją według programu doczesności, jakim posługuje się Szatan. A on jest bardzo zadowolony z tego, że ludzie w niego nie wierzą i robią co chcą. Szatan zawsze dostosowuje swoją wolę do ich woli, aby być z nimi na Ziemi i w wieczności. Na tym dostosowaniu polega każda jego pokusa. Brzmi ona: „Rób to co jest dobre dla Ciebie”. Bóg Ojciec nigdy nie dostosuje swojej woli do woli człowieka, bo by mu zaszkodził. On czeka na naszą mądrą decyzję, która polega na świadomym wyborze Jego woli i wypełnieniu jej w duchu miłości. Dziękujmy więc Bogu za łaskę wiary, dziękujmy za to czytelne ukazanie dwóch programów, jakie stoją przed nami.
 
Ks. prof. Edward Staniek
 
 
Artykuł ukazał się w majowo-czerwcowym numerze „Któż jak Bóg” 3-2013. Zapraszamy do lektury!
 
 
 

Brak komentarzy.

Bądź pierwszym komentującym ten post.

Podziel się swoim komentarzem