Istnienie aniołów jest prawdą wiary. Św. Tomasz z Akwinu podzielił aniołów na trzy triady, po trzy chóry każda. Podział ten zależy od stopnia bliskości w relacji ze Stwórcą. Najbliżej tronu Bożego stoi triada: Serafinów, Cherubów i Tronów. Dalej znajduje się triada Panowań, Mocy i Władzy, na końcu zaś triada Zwierzchności, Archaniołów i Aniołów.

Pismo Św. wymienia imiona tylko trzech archaniołów: Michała, Rafała i Gabriela. Ich imiona odzwierciedlają atrybuty udzielone im przez Boga. Według Anielskiego Doktora aniołowie stróżowie wywodzą się z najniższego chóru w hierarchii. W swojej „Summie Teologicznej” zapewnia, że każdy człowiek otrzymuje od Pana anioła stróża oraz podaje logiczne argumenty, dlaczego tak jest (Cz. I, pyt.113).

 

Biblia nie definiuje, kiedy konkretnie aniołowie zostali stworzeni; podaje jedynie, że na początku stwarzania świata. Teza, że każdy człowiek posiada swojego anioła stróża nie jest prawdą wiary. Wynika to jednakże z samej Biblii, gdzie jest mowa o aniele stróżu Izraelitów. Pierwsze konkretne wzmianki pojawiają się u św. Ambrożego: „Powinniśmy modlić się do aniołów, którzy zostali nam dani jako nasi opiekuni”. Św. Hieronim wyjaśnia: „Godność każdej duszy jest tak wielka, że każda ma anioła stróża od urodzenia”.

 

Jezus mniejszy od aniołów?

 

Nowy Testament podaje, że ludzie – i Jezus Chrystus – zostali stworzeni niewiele mniejsi od aniołów: „Czym jest człowiek, że pamiętasz o nim, albo Syn Człowieczy, że troszczysz się o niego; mało co mniejszym uczyniłeś go od aniołów. Widzimy natomiast Jezusa, który mało od aniołów był pomniejszony, chwałą i czcią ukoronowanego za cierpienia śmierci, iż z łaski Bożej za wszystkich zaznał śmierci”. (Heb 2, 6-9)

 

Aniołowie jednak nie umierają, ludzie natomiast – tak. Nawet Chrystus, Syn Boży, był śmiertelnym człowiekiem. Po zmartwychwstaniu otrzymał wszelką należną mu cześć i chwałę. Sam Jezus naucza, że każde dziecko ma swojego anioła stróża: „Strzeżcie się, abyście nie gardzili żadnym z tych małych, albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca Mego, który jest w niebie”. (Mt 18,10)

 

W Piśmie Świętym znajdziemy wiele przykładów na obecność aniołów stróżów w życiu człowieka: „Owi dwaj aniołowie tych zaś mężczyzn u drzwi domu, młodych i starych porazili ślepotą” (Rdz 19, 11); „ [Eliasz] położył się tam i zasnął. A oto anioł, trącając go, powiedział mu: <<Wstań i jedz!>>” (1 Krl 19, 5); „Swoim aniołom dał rozkaz o tobie, by cię strzegli na wszystkich twych drogach. Na rękach będą cię nosili, abyś nie uraził swej stopy o kamień” (Ps 91, 11); „Mój Bóg posłał swego anioła i on zamknął paszczę lwom; nie wyrządziły mi one krzywdy” (Dn 6,23); „Ale w nocy anioł Pański otworzył bramy więzienia i wyprowadziwszy ich powiedział: <<Idźcie i głoście w świątyni ludowi wszystkie słowa tego życia!>>” (Dz 5,19); „Wtedy Piotr przyszedł Do siebie i rzekł: <<Teraz wiem na pewno, że Pan posłał swego anioła i wyrwał mnie z ręki heroda i z tego wszystkiego, czego oczekiwali Żydzi” (Dz 12,11); „Anioł zaś przemówił do niewiast: <<Wy się nie bójcie! Gdyż wiem, że szukacie Jezusa Ukrzyżowanego. Nie ma Go tu, bo zmartwychwstał, jak powiedział. Chodźcie, zobaczcie miejsce, gdzie leżał. A idźcie szybko i powiedzcie Jego uczniom: Powstał z martwych i udaje się przed wami do Galilei. Tam Go ujrzycie. Oto, co wam powiedziałem>>” (Mt 28,5-7); „<<Wstań i idź około południa na drogę, która prowadzi z Jerozolimy do Gazy: ona jest pusta>> powiedział anioł Pański do Filipa” (Dz 8,26); „Tej nocy ukazał mi się anioł Boga, do którego należę i któremu służę, i powiedział: <<Nie bój się, Pawle, musisz stanąć przed Cezarem i Bóg podarował ci wszystkich, którzy płyną razem z tobą.>>” (Dz 27, 23-24).

 

Dziękujmy za upokorzenia

 

Bóg zapewnia nas, że wszyscy wierzący mają anioła stróża: „Czyż nie są oni wszyscy duchami przeznaczonymi do usług, posłanymi na pomoc tym, którzy mają posiąść zbawienie?” (Heb 1,14). Nigdy też nie wiemy, kiedy na swoje drodze życia spotkamy anioła: „Nie zapominajmy też o gościnności, gdyż przez nią niektórzy, nie wiedząc, aniołom dali gościnę” (Heb 13,2). Nasze nieustanne nawracanie się sprawia wielką radość naszym aniołom stróżom. Zachęcają nas, byśmy dziękowali Bogu za drobne upokorzenia doświadczane każdego dnia. Może to być bardzo trudne zwłaszcza dla tych z nas, którzy cierpią na nadmierną dumę.

 

Anioł stróż jest naszym przewodnikiem na tym świecie. Sprawa jest tym prostsza, im bardziej otwieramy się na współpracę z niebiańskim pomocnikiem. Niestety w praktyce często sami chcemy uporać się z naszymi grzechami. W rezultacie wpadamy w jeszcze większą pułapkę. Powinniśmy korzystać z pomocy tych, których Bóg nam dał: często wzywajmy naszego anioła stróża i św. Michała.

 

Aniołowie są bytami duchowymi, nie posiadają emocji. Nic nie może zakłócić ich radości w niebie. Nawet jeśli zawiedziemy ich zaufanie, nadal radują się, tym razem ze sprawiedliwości Bożej. Nie odczuwają smutku lub wstydu, gdy ich podopieczny odwróci się od Boga, nie mają poczucia, że „zawalili”.

 

Wiele możemy nauczyć się od świętych, którzy mieli fantastyczną relację ze swoim aniołem stróżem. Ojciec Pio w wieku pięciu lat widział i swobodnie rozmawiał ze swoim niebiańskim przyjacielem. W dziecięcej prostocie myślał, że każdy człowiek również tak czyni. Anioł stróż był dla ojca Pio „towarzyszem dzieciństwa”, wsparciem, opiekunem, nauczycielem, bratem i przyjacielem. Czasem nawet sekretarzem, tłumaczem listów, a także listonoszem wiadomości do duchowych dzieci włoskiego kapłana. Anioł stróż miał zwyczaj budzić ojca Pio rano, by razem mogli uwielbiać Boga w modlitwie.

 

Święto aniołów stróżów jest obchodzone w Kościele Katolickim 2 października. Święto to ustanowił papież Paweł V w 1608 r. Papież Pius XII tak mówił w 1948 r.: „Aniołowie są pełni chwały, czyści i wspaniali. Zostali nam dani jako towarzysze życia aż do końca. Ich zadaniem jest strzec nas, byśmy nie oddalili się od Chrystusa, naszego Pana”.

 

Papież Benedykt XVI powiedział do zgromadzonych na Placu św. Piotra 2 października 2011: „Drodzy przyjaciele, Pan jest zawsze blisko i działa w historii ludzkości. Towarzyszy nam także przez wyjątkową obecność Swoich aniołów, których Kościół czci dzisiaj jako „stróżów”, to znaczy jako sługi Bożej opieki nad każdym człowiekiem. Od początku aż do godziny śmierci życie ludzkie jest otoczone ich stałą opieką.”

Noreen Bavister, UK

tłum. Agata Pawłowska