Czy każdy może błogosławić inną osobę, kreśląc jej na czole znak krzyża, i czy każdy może być w ten sposób błogosławiony?

Pielgrzym

Zdecydowanie powinniśmy błogosławić, a nie przeklinać! Byłoby wspaniale, gdyby ten piękny zwyczaj udało się na powrót rozpowszechnić wśród wiernych. Zwłaszcza wśród rodziców, którzy powinni błogosławić swym dzieciom, gdy np. te wychodzą z domu do szkoły.

Oczywiście, są też sytuacje, gdy „błogosławić” może osoba pozostająca narzędziem w rękach diabła. Diabeł nie ma problemu z uczynieniem znaku krzyża! Tak samo zresztą jak są i demony, które nie reagują w żaden sposób na wodę święconą czy Słowo Boże. Tak więc to, że ktoś czyni znak krzyża, o niczym jeszcze nie świadczy. Ważne, kim ta osoba jest. Jeśli nie mam co do niej pewności, nie posyłam jej swojego dziecka do błogosławieństwa.