Moi rodzice zgrzeszyli grzechem okultyzmu. Jak powinnam się zachować?

W dwumiesięczniku „Któż jak Bóg” znajduje się dział pt: „Egzorcysta odpowiada”, w którym ks. Zbigniew Baran CSMA, egzorcysta, udziela odpowiedzi na pytania Czytelników. Pytania można przesyłać na naszą pocztę redakcyjną redakcja.kjb@gmail.com

Moi rodzice zgrzeszyli grzechem okultyzmu. Jak powinnam się zachować?

Karolina

Ks. Zbigniew Baran CSMA, egzorcysta: Bóg kocha bezwarunkową miłością każdego człowieka. Także Pani rodziców, którzy Go odrzucili i, poprzez okultyzm, oddali chwalę szatanowi. Miłość Boża nie zmniejsza się w wyniku naszych grzechów.

Ta bezwarunkowa miłość jest jednak ofiarowywana człowiekowi w sposób mądry, dostosowany do jego postępowania. Jeśli człowiek kocha Jezusa tak, jak kochała go Maria Magdalena, wówczas Pan Bóg również jest wobec niego serdeczny i czuły. Tych jednak, którzy grzeszyli, a okultyzm to poważny grzech przeciw I przykazaniu, Jezus twardo upominał. Jezus widzi ludzkie życie poza czasem i przestrzenią, dlatego też widzi również grzeszników trawionych przez ogień piekielny i, kierowany miłością, woła do nich: „Nawróćcie się, bo zginiecie!”. Miłość Boga wobec grzeszników polega na ich upominaniu.

Pani również może być takim narzędziem Bożej miłości, upominając rodziców, i tego Pan Jezus od Pani oczekuje. Na Sądzie Bożym zostanie Pani rozliczona także z tego, czy podążyła Pani za tą nauką. Oczywiście, upomnienie musi być wyrażone w duchu miłości, cały czas obowiązuje Panią IV przykazanie.

Przypomnę też raz jeszcze o tym, jak ważne jest trwanie w stanie łaski uświęcającej oraz we wdzięczności i uwielbieniu wobec Boga. Trzymając się takiej postawy odbieramy możliwość działania w naszym życiu diabłu, nawet jeśli oddziałuje on w życiu naszych bliskich.

Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku „Któż jak Bóg” (5/2021)