W dniach 6-13 września w parafii pw. Wniebowstąpienia Pańskiego w Warszawie mają miejsce misje parafialne, prowadzone przez księży michalitów: Piotra Prusakiewicza i Rafała Szwajcę. W trzecim dniu rekolekcji odbyła się Droga Krzyżowa. Ulicami Ursynowa przeszło blisko 700 osób.

– Chrzest święty gładzi grzech pierworodny, ale jego skutki w nas zostają. To nas uczy pokory, jesteśmy grzesznikami, nawracającymi się i tak będzie do końca życia. Pokusy zawsze były, są i będą, podobnie z wypadkami. Nie chodzi tylko o unikanie grzechu, bo człowiek może zawsze bardziej wierzyć i mocniej kochać. Na twarzach mamy maski, ale nieważne jaką maskę człowiek by zakładał, pod nią jest zawsze grzesznikiem – mówił w trzeci dzień misji świętych ks. Piotr Prusakiewicz CSMA. Dzień poświęcony był modlitwie o przebaczenie i uwalniającej mocy św. Michała Archanioła.

W drugim dniu misji świętych podczas Mszy świętych o uzdrowienie można było skorzystać z sakramentu namaszczenia chorych.

– Każdy z nas troszczy się o zdrowie, to że mamy na twarzach maski to znak troski o zdrowie swoje i innych. Od kilku miesięcy śpiewamy słowa suplikacji, by od „powietrza” Bóg nas zachował – mówił w homilii ks. Piotr Prusakiewicz CSMA

– Jezus wykupił nas z niewoli szatana, nie złotem, srebrem, dolarami, kryptowalutami, ale swoją drogocenną krwią – dodawał michalita

– Chrystus uzdrawia, czyni to przez ludzi dając im swoją mądrość. Trzeba dziękować nam za takich ludzi, to lekarze, pielęgniarki, farmaceuci, sanitariusze, kierowcy karetek, salowe i wielu innych. To powołanie, a nie praca – podkreślał.

Z kolei ks. Rafał Szwajca CSMA w konferencji podczas Szkoły Modlitwy przybliżył istotę egzorcyzmu prostego do św. Michała Archanioła.

– Święty Michał Archanioł jest patronem dobrych wyborów. Sam dobrze wybrał, wybrał Boga, stanął po stronie Boga, oddając mu cześć i szerząc Jego chwałę „Któż jak Bóg”. Święty Michał jest także patronem spraw po ludzku nie do rozwiązania. Czasami są modlitwy, które wyciskają łzy, są setki modlitw do świętego Michała – mówił ks. Rafał Szwacja CSMA

– Święty Michał jest blisko Boga i może wiele wyprosić. Ta modlitwa jest mocna! My modlimy się do samego Boga. My w tej walce duchowej będziemy trwać do końca życia. Ciągle trzeba walczyć, ale ze świętym Michałem człowiek odnosi zwycięstwo. To dlatego ojciec Pio odsyłał wszystkich na Gargano do świętego Michała. Mamy wygrywać walkę będąc pod sztandarem Hetmana Maryi – podkreślał michalita.

Ks. Rafał Szwajca CSMA wyjaśnił także czym jest koronka anielska, jaką ma moc. Nastepnie cały Kościół pod przewodnictwem duchownego wyśpiewał uwielbienie Boga razem z aniołami.

– Jest taka piękna koronka. W tej modlitwie łączymy się ze świętym Michałem i Chórami anielskimi. Jest dziewięć chórów anielskich – mówił duchowny.