Przygotowując się duchowo do kolejnego spotkania modlitewnego Wspólnoty Bractwa Szkaplerza Świętego Michała Archanioła w Świdnicy, wpadł mi w ręce – nieprzypadkowo, jestem tego pewien – fragment z listu św. Ignacego Antiocheńskiego, biskupa i męczennika, do Efezjan, na który zwróciłem uwagę:

 

Wytrwajcie w wierze i miłości ku Chrystusowi – dołóżcie starań, aby się częściej gromadzić na dziękczynieniu i uwielbianiu Boga. Gdy bowiem zbieracie się razem, słabnie moc szatana i dzięki zgodnej waszej wierze rozprasza się zło, które on sprowadza. Nic cenniejszego od pokoju, który usuwa wszelkie wojowanie nieprzyjaciół ziemskich i duchowych. 

 

W tych słowach zawarta jest cała prawda, całe przesłanie spotkań modlitewnych Bractwa Szkaplerza Świętego Michała Archanioła Czasu Modlitwy i Łaski, jakie od wielu miesięcy w różnych zakątkach naszej Ojczyzny się odbywają. Pośród tych wielu miejsc jest i Świdnica.

 

Świdnicka Wspólnota Bractwa Szkaplerza jest szczególna pod wieloma względami. Jeden z nich (piszę tak, bo jestem przekonany, że nie mi te względy wartościować) to miejsce spotkań – przepiękny – nie chodzi tu bynajmniej o architekturę, ale o odczuwalną w tym miejscu atmosferę modlitwy – mały kościółek, dziś pod wezwaniem Krzyża Świętego. Kolejny to niesamowici kapłani – Dyrektor świdnickiej Caritas i Jego zastępca. Nie boję się nazwać tych kapłanów zakochanymi w św. Michale, pasjonatami Księcia Aniołów, przyjaciółmi Patrona Kościoła. Innym wreszcie są ludzie, którzy każdego wtorku gromadzą się na wspólnotowej modlitwie. Ich wyrazy twarzy, widoczne na nich: zaduma, refleksja i coś, co nie da się do końca oddać w słowach – rozmodlenie; wprawia w podziw, porusza do wdzięczności serce i jednocześnie zaprasza do naśladowania. Nie dziwi więc fakt, iż w miarę upływającego czasu w kościółku w centrum Świdnicy czcicieli świętego Michała Archanioła przybywa.

Jak to się zaczęło? Niech o tym opowiedzą ks. Radosław i ks. Zbigniew – oddaję Im głos.

 

Ks. Robert Ryndak CSMA

Moderator Bractwa

Szkaplerza Świętego Michała Archanioła

szkaplerz@michalici.pl

 

Pomysł na odnowienie kultu św. Michała Archanioła powstał w związku z genezą Kościoła św. Krzyża w Świdnicy oraz przylegającej do niego Komandorii. Powiedziałem odnowienie, ponieważ Książę Aniołów odbierał tutaj cześć i był przyzywany zanim jeszcze została wybudowana piękna świdnicka Katedra. Pozostałością po kulcie św. Michała Archanioła jest Jego (prawdopodobnie XVIII-wieczna) figura znajdująca się do dzisiaj w naszym kościele.

 

Jeśli Ojciec Robert pozwoli, przedstawimy krótki rys historyczny tego kultu istniejącego tutaj już od 1267 roku, czyli od 750 lat. Na rok 1267 datuje się początki kościoła św. Michała (obecnie św. Krzyża) w Świdnicy. Dzięki fundacji kasztelana Henryka powstał również szpital św. Michała. Wtedy także po raz pierwszy wspomina się w dokumentach Świdnicę jako miasto. Szpital był utrzymywany z dochodów płynących z jatek miejskich i piekarni. W roku 1283 Henryk IV Probus sprowadził z Wrocławia do Świdnicy Zakon Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą, który swą siedzibę znalazł przy szpitalu św. Michała. W 1340 r. Książę Bolko II Świdnicki (+1368) założył odrębnym dekretem Komandorię Krzyżowców z Czerwoną Gwiazdą, przekazując tym samym szpital i kościół zakonowi.

 

Dnia 30 października 1810 następuje sekularyzacja zakonów i dóbr kościelnych rozkazem gabinetowym króla Prus. Od 1861 r. była tu siedziba loży wolnomularskiej „Herkules”. W 1865 r. cały kompleks związany z krzyżowcami kupił ksiądz Hugo Simon, proboszcz kościoła parafialnego pw. św. Stanisława i św. Wacława. Dnia 29 września 1868 r. ma miejsce poświęcenie kościoła po remoncie i zmiana wezwana na św. Krzyża (funkcjonuje do dzisiaj). W tym roku mija więc 750 lat od wybudowania kościoła dedykowanego pierwotnie św. Michałowi, który bywa także nazywany Chorążym Krzyża Świętego – można więc jakoś pogodzić ze sobą dawny i obecny Titulus Ecclesiae.

 

Dodatkową motywacją odnowienia kultu św. Michała Archanioła był fakt, że dziś, w dobie sekularyzmu, ale także walki z Bogiem i religią, która przybiera różne formy, przyzywanie potężnego wstawiennictwa św. Michała przynosi wielkie duchowe owoce, czego jesteśmy pewni. Wszyscy znamy genezę modlitwy do św. Michała Archanioła papieża Leona XIII. Od tamtych czasów świat nie stał się lepszy, więc przyzywanie Księcia Wojska Niebieskiego jest niejako naszym duchowym obowiązkiem, gdyż wydaje się, że walka Michała z Szatanem wkracza w decydującą fazę.

 

Kiedy dowiedzieliśmy się, że Księża Michalici organizują peregrynację figury Michała Archanioła z Monte Sant’ Angelo postanowiliśmy skorzystać z tej duszpasterskiej inicjatywy. Dodatkowo motywowało nas to, że w naszym biskupim mieście nie było jeszcze takiej peregrynacji. Ucieszyliśmy się, że nasi Księża Biskupi, Biskup ordynariusz Ignacy Dec i jego biskup pomocniczy Adam Bałabuch nie tylko pobłogosławili nasz pomysł, ale jeszcze wzięli udział w tym przedsięwzięciu i obydwaj przyjęli Szkaplerz św. Michała wraz z niemałą grupą wiernych ze Świdnicy i okolic (w sumie ponad 150 osób).

 

W zeszłym roku z okazji Jubileuszu Miłosierdzia ks. Zbigniew zorganizował pielgrzymkę do Włoch, w czasie której nasi pielgrzymi nawiedzili również Sanktuarium św. Michała na Górze Gargano. Dzięki uprzejmości ks. Roberta (który podpowiedział jak sprawę należy załatwić) ks. Kustosz Sanktuarium ofiarował do naszego kościoła Kamień z Groty Objawień, który teraz znajduje się na wyeksponowanym miejscu w naszej świątyni oraz poświęcił figurę św. Michała, którą ks. Zbigniew umieścił w kościele Krzyża św. w Świdnicy.

 

Mamy nadzieję, że jak niegdyś św. Michał czuwał nad dziełami charytatywnymi w tym miejscu, tak teraz kiedy Kościół i Komandoria są siedzibą Caritas nadal będzie nas wspierał, chronił, otaczał opieką pracowników Caritas oraz wszystkich objętych opieką naszej charytatywnej organizacji.

 

Cieszymy się możliwością stałego kontaktu z Moderatorem Bractwa Szkaplerza św. Michała Archanioła ks. Robertem i dziękujemy, że możemy w imieniu Zgromadzenia Księży Michalitów nakładać szkaplerze na naszych wiernych, którzy każdego wtorku gromadzą się na Mszy św. i nabożeństwie ku czci św. Michała.

 

Dzięki Bożej Opatrzności kult Wodza Wojska Niebieskiego powrócił do miejsca, gdzie 750 lat temu na ziemi świdnickiej został zapoczątkowany. Nie byłoby to możliwe bez gorliwej pracy Księży Michalitów. Dlatego kończąc, dziękujemy za dotychczasową współpracę i liczymy na więcej.

 

Ks. dr Zbigniew Chromy

Zastępca Dyrektora Caritas Diecezji Świdnickiej,

obecnie Proboszcz parafii pw. św. Jerzego

i MB Różańcowej w Wałbrzychu

Ks. dr Radosław Kisiel

Dyrektor Caritas Diecezji Świdnickiej

 

 

 

Artykuł ukazał się w majowo-czerwcowym numerze „Któż jak Bóg” 3-2017. Zapraszamy do lektury!