Orzegów to obecnie najmniejsza i wysunięta najdalej na północ dzielnica Rudy Śląskiej. Ilość mieszkańców około 8500. Pierwsze źródła pisane dotyczące miejscowości pochodzą z lat 1282 i 1305 (umowa handlowa księcia bytomskiego Kazimierza – w roli świadka występuję tam rycerz Marcin z Orzegowa). Nazwa według legendy pochodzi od dużej ilości czaszek znajdowanych tu przez rolników podczas orki (Orzegłowy), co stanowić miało pokłosie najazdu tatarskiego z pierwszej połowy XIII wieku.

 

Wejście w obręb aglomeracji miejskiej wieś Orzegów zawdzięczała, jak i inne miejscowości w okolicy, gwałtownemu rozwojowi przemysłu węglowego. Podupadłe orzegowskie dobra rycerskie kupił w 1826 roku pionier przemysłu śląskiego Karol Godula. Później kopalniami w okolicach Orzegowa zarządzała rodzina Schaffgotschów – spadkobierców Goduli. To oni, hrabiostwo Joanna i Hans Ulrich Schaffgotschowie, byli głównymi fundatorami budowy kościoła, a erekcja nowej parafii św. Michała Archanioła w Orzegowie była zasługą ks. Reinholda Schirmeisena, ówczesnego proboszcza macierzystej parafii Trójcy Świętej w Bytomiu. Wzniesienie potężnego jak na ówczesne warunki kościoła zajęło zaledwie rok czasu i już 15 XII 1895 nastąpiło jego uroczyste poświęcenie. Ponieważ szybko okazało się, że świątynia nie może pomieścić wszystkich wiernych, w latach 1911-1915 dokonano jej rozbudowy – dobudowano dwie monumentalne wieże od strony wschodniej oraz prezbiterium z zakrystią od zachodu.

Neoromański kościół św. Michała w Orzegowie (projekt Wilhelma Wieczorka), wzniesiony na planie krzyża łacińskiego, jest ewenementem architektonicznym – wymurowany z niezwykłą starannością z charakterystycznej ciemnoczerwonej cegły (liczne ozdobne fryzy na ścianach zewnętrznych) do dzisiaj uważany jest za jedną z najpiękniejszych śląskich świątyń. Jednonawowy i obszerny, w środku ozdobiony został wizerunkami licznych świętych polskich: Rafała Kalinowskiego, Maksymiliana Marii Kolbe, Alberta Chmielowskiego, Królowej Jadwigi, Sądeckiej Pani Kingi, Karoliny Kózkównej, Józefa Czempiela, Emila Szramka. Podczas wspomnianej przebudowy prezbiterium przeniesiono na przeciwległą stronę świątyni, stąd też nad ołtarzem znajdują się potężne kolumny podtrzymujące strop. Tu także znajdują się wizerunki archaniołów Rafała i Gabriela, a nad całością dominuje kolisty witraż św. Michała Archanioła. Ze względu na spore wymiary okna rozetowego jest on najbardziej rozpoznawalnym elementem orzegowskiej świątyni.

Na terenie parafii znajduje się dom zakonny sióstr Elżbietanek, związanych od lat z miejscowością i bardzo tu lubianych. Dynamicznie działa grupa modlitewna „Michael”, a w przeszłości grupa odnowy w Duchu Świętym „Arka” redagowała tu nawet pismo parafialne „Pod skrzydłami Świętego Michała”. Najważniejszym miejscem pracy dla orzegowian przez całe lata była pobliska kopalnia. Kiedy w roku 1875 Schaffgostchowie otworzyli ją, nadając jej na cześć swego poprzednika nazwę „Karol” (niem. Gothard), obiekt ten stał się dla mieszkańców swoistym życiowym centrum, decydował o ich losie. Po prawie stu latach rozpoczął się okres stopniowego zamykania kopalni, kończący świetność Orzegowa. Dzielnica zmieniła całkowicie swój charakter, ustępując miejsca innym częściom Rudy Śląskiej: Goduli, Halembie, Wirkowi. Śladami dawnego blasku są piękne i okazałe budynki (np. Hotel „Wiktoria”, neogotyckie zabudowania kopalniane), do dzisiaj zadziwiające solidnością budowniczych. Wśród nich na pierwszym miejscu jest z pewnością kościół św. Michała.

 

Herbert Oleschko

 

Artykuł ukazał się w archiwalnym numerze Któż jak Bóg 3/2013. Serdecznie zapraszamy do lektury!