Gdybyśmy umieli w duchu wiary spojrzeć na brzemienną kobietę, która rodzi nowego człowieka, wiedzielibyśmy, że mamy do czynienia z niesamowitym wydarzeniem w skali całego wszechświata.

Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu. A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia. I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok* barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. 4 I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię..(Ap 12.1-4)

Można zobaczyć całą prawdę powyższego tekstu, gdy uświadomimy sobie że kobieta jest centrum świata stworzonego i źródłem, życiodajną glebą w której rodzi się człowiek. Cały kosmos otoczył kobietą niezwykle wielkim – jest  otoczona w słońce, gwiazdy dla niej układają się w koronę, a księżyc znajduje się u jej stóp. Dlatego cały kosmos szczyci się tylko człowiekiem,  bo gdyby nie było człowieka nikt nie potrafiłby wyśpiewać Bogu Pieśni chwały w imieniu stworzenia, które ma wymiar cielesny. Każde narodzenie dziecka jest nowym aktem stwórczym kogoś, kto będzie wielbił Boga właśnie w ciele . Ten opis majestatu kobiety z punktu widzenia tego, co dzieje się w kosmosie jest niezwykle precyzyjny prosty, ale jakże piękny.

Sprzeciw demonów i Boża ochrona

Jest jeszcze inny wymiar tego tekstu. Aniołowie się nie rodzą, demonów już nie przybywa ,one mają ściśle określoną liczbę.  Wzrastające świat dzieci Bożych to tylko ludzie. Dlatego diabeł stoi nad kobietą i denerwuje się. Cała potęga duchowa zła stoi rozdrażniona nad kobietą, która rodzi . Ten potężny Smok zrzuca gwiazdy, które z czcią otaczają kobietę. Smok jest symbolem duchu stworzonych wrogo nastawionych do człowieka. Na szczęście jest interwencja Boga, który ochrania urodzone dziecko, a także kobietę, którą prowadzi na miejsce bezpieczne.

Nie zniszczy jej zło , a dziecko za każdym razem jest brane do tronu Bożego. Wynoszone jest ono właśnie tam, skąd spadł inteligentny duch i skąd zostało zrzucone całej jego wojsko.

            Jako ludzie wierzący dostrzegamy świat zbudowany z wielu pięter.  Wiemy, że Bóg swoim nieskończonym miłosierdziu wezwał nas – ludzi byśmy wypełnili owe wyższe  piętra aż do najwyższego i zajęli te miejsca, z których postrącał wielkie duchy. Wcale nie należy się dziwić, dlaczego Szatan chce za wszelką cenę zniszczyć każdego poczętego człowieka.  Bóg jest zawsze po stronie człowieka i tak długo ludzie będą wzrastać w liczbie, aż wypełnia wszystkie górne piętra  Bożego domu w celu upokorzenia owego niezwykle inteligentnego ducha. Tak słabe istoty jak my zajmiemy to miejsce i dostąpimy godności jeszcze większej, bo godności dziecka Bożego, której nie posiadają aniołowie. Oni są tylko sługami Boga.

Ks. Edward Staniek

Opracowanie: redakcja na podstawie ks. E.Staniek, Ukochać dziecko, Wydawnictwo Barbara. Kraków 1997