Przewodnik do nieba

W bizantyńskiej tradycji żywa była wiara, że Michał Archanioł prowadzi dusze do nieba i ma wyjątkowy przywilej towarzyszenia im w drodze przed Bogiem. W rozwoju tego aspektu kultowego pomogły apokryfy, popularne w Bizancjum. Spójrzmy w pierwszej kolejności na dwa apokryficzne teksty żydowskie, napisane w języku greckim.

Pierwszy to Testament Abrahama, powstały około 100 r. po Chr. w Egipcie. Bóg posyła w nim Michała Archistratega, by oznajmił Abrahamowi zbliżającą się śmierć. Gdy patriarcha przyjmuje Archanioła gościnnie, jak niegdyś aniołów pod dębem w Mamre, ten nie śmie przekazać mu bolesnej nowiny. Bóg posyła więc Archistratega ponownie. Dowiedziawszy się o nadchodzącej śmierci, Abraham prosi Archistratega, by ten wyjednał mu łaskę, by przed odejściem z tego świata patriarcha zobaczył cały świat i wszystkie Boże dzieła na nim. Archanioł otrzymuje zgodę Stwórcy i na powozie ognistym przenosi Abrahama w zaświaty, by obejrzeć niebo i ziemię. Gdy patriarcha umarł – podaje dalej apokryf – „natychmiast zjawił się Michał Archanioł z wielką rzeszą aniołów, a oni unieśli jego cenną duszę w swoich rękach na płótnie utkanym przez Boga”. Stwórca natomiast polecił Michałowi i aniołom: „Zanieście teraz mojego przyjaciela Abrahama do raju! Tam są namioty moich sprawiedliwych i mieszkania moich świętych Izaaka i Jakuba, w jego wnętrzu; tam nie ma cierpienia ni smutku, ani wzdychań, lecz pokój, radość i życie bez końca”[1].

Drugi ważny tekst to zachowany we fragmentach apokryf z I wieku po Chr. pt. Wniebowzięcie Mojżesza. Przedstawia on walkę Michała Archanioła z szatanem o ciało i duszę Mojżesza. Szatan pragnął posiąść martwe ciało proroka, aby podszyć się pod niego i oszukać naród żydowski. Dlatego Archanioł Michał, który miał przenieść duszę Mojżesza do nieba, walczył także o jego ciało, a po zwycięstwie złożył je w ukrytym grobie. Swoje prawa do Mojżesza Archistrateg uzasadniał tym, że był jego opiekunem. Echem tego apokryficznego przekazu jest wzmianka w Liście Judy, że „archanioł Michał, tocząc rozprawę z diabłem, spierał się o ciało Mojżesza” (1,9)[2].

O podobnej roli Michała mówiły także apokryfy chrześcijańskie, na przykład mówiące o „odejściu” Maryi, czyli o jej przejściu (transitus) do nieba. Jeden z nich podaje, że przy śmierci Maryi pojawił się Pan Jezus, „wziął jej świętą duszę, oddał w ręce Michała”, i apostołowie ujrzeli „duszę Maryi, którą przekazał w ręce Michała”[3].

Ta tradycja apokryficzna była żywa w kręgu bizantyńskim. Przyczyniła się ona do tego, że Archanioł Michał był tam uważany za patrona chrześcijan w walce z szatanem kuszącym człowieka, ale także za tego, który walczy o ludzką duszę i po śmierci człowieka odprowadza ją lub przenosi do świata pozagrobowego, czyli przed tron Boga (stąd Michał był nazywany przewodnikiem dusz ludzi zmarłych; po grecku: ψυχοπομπός– psychopompos)[4]. Wiara ta znalazła swój wyraz w bizantyńskich tekstach liturgicznych. Wezwania do Michała Archanioła zamieszczano też w inskrypcjach nagrobnych. Z tej też przyczyny jemu była poświęcona kaplica grobowa bizantyńskiej dynastii Komnenów, znajdująca się w zespole klasztoru Pantokrator w Konstantynopolu[5]. Także cesarz Izaak II Angelos przygotowywał sanktuarium Michała w Sostenion jako miejsce spoczynku dla siebie i swoich następców.

ks. prof. Józef Naumowicz

Tekst stanowi fragment eseju: „Kult św. Michała Archanioła w tradycji bizantyńskiej” [w:] „Michał Archanioł. Dzieje kultu i duchowość”, praca zbiorowa pod redakcją Herberta Oleschki i ks. Krzysztofa Pelca CSMA, Michalineum, Marki 2022, s. 51-52. Książkę można nabyć na stronie: www.kjb24.pl lub pod numerem telefonu: 886 637 822.


[1] Testament Abrahama (wersja krótsza i dłuższa), tł. M. Wittlieb [w:] „Apokryfy Starego Testamentu”, oprac. R. Rubinkiewicz, Warszawa 1999, s. 84-100.

[2] Zob. J. Tromp, The Assumption of Moses. A Critical Edition with Commentary, “Studia in Veteris Testamenti Pseudepigrapha”, vol. 10, Brill 1993.

[3] Transitus R[omanus] 35, tłum. M. Starowieyski [w:] „Apokryfy Nowego Testamentu. Ewangelie apokryficzne”, cz. 2, Kraków 2003, s. 794.

[4] Zob. O. Meinardus, Der Erzengel Michael als Psychopompos, „Orientalia Christiana”, nr 62 (1978), s. 166-168.

[5] 91 Por. P. Gautier, Le typikon du Christ Sauveur Pantocrator, „Revues des Etudes Byzantins”, nr 32 (1974), s. 81 i 83 [1-145].

Artykuł ukazał się w dwumiesięczniku „Któż jak Bóg” (6/2022)