W 2010 r. spotkało mnie w życiu bardzo wiele przeciwności. Moje życie targane było chorobą, niezgodą w domu, ze wszystkich stron spotykało mnie coś przykrego. Od znajomej dostałam anielskie karty New Age. Powiedziała mi, żebym wyciągnęła trzy karty, przeczytała co tam jest napisane i próbowała modlić się do aniołów. Zrobiłam tak. Wyciągnęłam trzy karty, na których byli: Archanioł Michał, Archanioł Gabriel oraz Archanioł Rafał. Zaczęłam czytać, próbowałam skupić się na tych modlitwach, ale rozsądek podpowiadał, że coś tu jest nie tak.

Po bardzo krótkim czasie w przedsionku kościoła pani zaproponowała mi kupno gazety „Któż jak Bóg”. Kiedy zaczęłam je czytać byłam zdumiona, bo nigdy tego typu gazety nie czytałam. Od stycznia zaprenumerowałam to czasopismo. Dowiaduję się z niego naprawdę bardzo wielu ciekawych rzeczy. Dowiedziałam się m.in. tego czym jest New Age, co ustrzegło mnie z kolei od pójścia do kogoś, kto zajmuje się białą magią. Lektura artykułów z pisma zaczęła rozjaśniać moje życie. Zaczęłam całkiem inaczej rozwiązywać moje problemy, zrobiłam się dużo spokojniejsza. Nigdy wcześniej nie modliłam się do św. Michała Archanioła, teraz modlę się do niego, prosząc o pomoc i wstawiennictwo przed Bogiem. Artykuły z pisma są dla mnie bardzo ciekawe. Dużo do myślenia dały mi teksty o Doktorach Kościoła, nawet jeśli nie zawsze były dla mnie w pełni zrozumiałe.

 

Jadwiga

 

Artykuł ukazał się w marcowo-kwietniowym numerze „Któż jak Bóg” 2-2019. Zapraszamy do lektury!